Archiwa autora: Anna Antos

Doris czeka na dom

DORIS (DOROTA) to około 3 letnia sunia w typie niskopodwoziowca. Dziewczyna dogaduje się z innymi psami i suczkami, lubi się z nimi bawić i ganiać Doris potrzebuje czasu, aby odnaleźć się w nowym środowisku. Jest psem , który wymaga spokoju i cierpliwości, ale gdy już poczuje się pewnie to daje człowiekowi całą siebie. Widać to szczególnie po powrocie opiekuna do domu. Doris wtedy „gada” jak najęta i merda ogonem tak mocno, że mało jej się nie urwie. Dorota nie potrafi chodzić na smyczy, boi się. Jest to jednak przeszkoda do przeskoczenia, potrzeba tylko czasu, wyczucia, cierpliwości i chęci.Dziewczyna zachowuje czystość w domu, niestety zdarzy się jej podgryźć kapcia. Doris jest wysterylizowana, szczepiona przeciwko wściekliźnie, regularnie odrobaczana, posiada książeczkę.

Daisy adoptowana

Daisy – suczka mała (30 cm w kłębie) w typie corgi wiek ok 1,5 roku, sterylizowana, energiczna, hałaśliwa, nie do bloku. Ma cechy corgi -skręcona, wścibska, szpieg, uparta, wszystko chce wiedzieć, jak jej zabronisz wleźć na ławę to wskoczy jak się odwrócisz. akceptuje inne psy, wręcz lubi być w sforze, nigdy nie siada sama. Ciągle chce być z kimś i się bawić, Zachowuje czystość. Ciąga na smyczy. ale jest młoda. lubi ludzi, spacery, musi biegać, chętnie bawi się z innymi psami, czasem goni kota rekreacyjnie. Okropnie linieje jak na tak małego psa. Ogólnie fajny piesek, gdyby tyle nie szczekała. No i lubi „czytać” – każde pudło, ulotkę, gazetę porwie na strzępy.

Aurelka czeka na dom

Aurelka to mega pogodny energiczny psiak, którego głównym punktem zainteresowania jest najbliżej znajdujący się człowiek. Jak tylko kogoś zobaczy od razu podskakuje z radości, jej ulubione zajęcia to albo podskoki w celu zwrócenia na siebie uwagi albo (kiedy już się uda, natychmiastowa zmiana pozycji na leżenie na pleckach tak długo jak będzie drapana i głaskana po brzuszku. Oj zrobić jej porządne zdjęcia to było nie lada wyzwanie bo aparat ją trochę peszy a ten człowiek za nim mało ją interesował bo przecież ten co smycz trzyma był dużo bliżej.
Aurelka pięknie chodzi na smyczy i w mgnieniu oka uczy się nowych sztuczek. Jest to piesek idealny dla osób lubiących aktywny tryb życia, z radością pobiega a potem przytuli się do wspólnego odpoczynku .

Bolek czeka na dom

BOLEK – to około dwuletni kocur; w pierwszym kontakcie z nowym człowiekiem jest płochliwy, trzeba dać mu trochę czasu na oswojenie się z sytuacją. Chłopak daje się brać na ręce, ale nie przepada za tym. Daje się głaskać a jeśli ma ochotę to sam się o pieszczoty dopomina Nie jest typem, który się narzuca i wymaga poświęcania mu ciągłej uwagi. Lubi zabawy z innymi kotami oraz te zaproponowane mu przez opiekuna. Sam również potrafi sobie zorganizować czas wolny może mieszkać z innymi kotami, ale może być również jedynakiem. Korzysta z kuwety, jest wykastrowany, szczepiony przeciwko chorobom zakaźnym; jest kotem niewychodzącym. Zjada suchą i mokrą karmę.

POMOC POTRZEBNA!! KOLEJNY, MŁODY PIES KOCZUJĄCY NA POLU

KOLEJNY, MŁODY PIES KOCZUJĄCY NA POLU (gmina Drelów). Łagodny, daje się głaskać. Jest dokarmiany. Dni i noce są bardzo zimne. Szukamy dla niego pilnie domu tymczasowego lub stałego!!! Zapewnimy odrobaczenie, szczepienie i kastrację. Kontakt: tel. 503 739 444, wiadomość na fb. NIE MOŻESZ POMÓC? UDOSTĘPNIJ!!!

BARDZO PROSIMY O PODKŁADY DLA SZCZENIĄT

Zdjęcie użytkownika Radzyńskie Stowarzyszenie Na Rzecz Zwierząt "Podaj Łapę".

Nasze zapasy już się wyczerpały, a kolejne szczenięta musimy umieścić w domach tymczasowych i podkłady są bardzo, bardzo potrzebne. Będziemy wdzięczne za każdą paczkę! Adres do wysyłki: Radzyńskie Stowarzyszenie na Rzecz Zwierząt „Podaj Łapę”, Ustrzesz 18A, 21-300 Radzyń Podlaski

Kobi

Kobi

Kobi ma nowy domek tymczasowy! Bardzo dziękujemy Panu Kamilowi, który wziął pod opiekę maluszka, aż do czasu adopcji. Zapewnił mu także utrzymanie, tym samym odciążając nas. Wielkie dzięki!!

Pozdrowienia od Klary

Kotka Klara pozdrawia z nowego, stałego domu. Trafiła pod naszą opiekę jako 3-tygodniowe kocię. Prawdopodobnie została wykradziona z gniazda przez kocura i porzucona na trawniku. Wykarmiona butelką wyrosła na piękną kotkę. Powodzenia malutka!

Bliźniaczki w domu

Suczki po zmarłym właścicielu są już bezpieczne i szczęśliwe w nowym, kochającym domu. Determinacja i upór z jakim działa Pani Klaudia Bagniewska jest godny podziwu! Przyjechała z dalekiego Zabrza, aby zabrać te sieroty do domu. My tym razem niewiele pomogłyśmy, powiedzmy tak – utrzymywałyśmy łączność.  Ale bardzo dziękujemy Pani Małgorzacie Łukasik, która opiekowała się suczkami do czasu ich odbioru oraz zgłosiła nam problem. Dziękujemy Pani Wandzie Bożyk, że trzymała rękę na pulsie.  A najbardziej na świecie dziękujemy Pani Klaudii Bagniewskiej, która uratowała suczki od poniewierki. Natomiast rodzinie zmarłego, która miała obowiązek zająć się suczkami i pomóc, nie dziękujemy wcale! O Bliźniaczkach pisaliśmy tutaj: http://www.podajlape.info.pl/blizniaczki-szukaja-domu/

Pozdrowienia od Elzy i Oreo

Elza i Oreo pozdrawiają ze swoich domków. Elza zamieszkała w okolicach Torunia, a szczeniak pod Warszawą.