Bona i Balbina szukają domu po śmierci właściciela

Bonę i Balbinę ogłaszałyśmy kilka razy, opisując trudną sytuację w jakiej znalazł się ich właściciel i suczki. Nikt nie zaoferował domu tymczasowego lub stałego. Suczki nadal mieszkały u tego pana. Właściciel Bony i Balbiny, starszy, schorowany i samotny człowiek dziś popełnił samobójstwo. Niezwykle trudno nam o tym pisać, gdyż poznałyśmy tego pana osobiście. Suczki, jego wierne towarzyszki, zaalarmowały sąsiadów szczekaniem!!! Niestety..pomoc przyszła za późno. Starszy pan nie żyje, a Balbina i Bona zostały bez domu. Stratę właściciela na pewno mocno odczuwają, potrzebują opieki, spokoju i poczucia bezpieczeństwa. Suczki są zżyte ze sobą, mają około 3 lat. Przyjazne do ludzi i innych psòw. Są po sterylizacji. Mogą być adoptowane razem lub oddzielnie.PILNIE SZUKAMY DOMU DLA BONY I BALBINY, TYMCZASOWEGO/STAŁEGO! POMÓŻCIE!!!!

KONTAKT: TEL. 503 739 444, wiadomość na fb
Ankieta przedadopcyjna: https://docs.google.com/forms/d/e/1FAIpQLSfJ5Nbuws3cVCxFRUB3VXzatFO-6lkoeDyXvi14I54xiIssWQ/viewform