Jak prosić, by wyprosić dom…? Jak opisać, by poruszyć serca…?

      Możliwość komentowania Jak prosić, by wyprosić dom…? Jak opisać, by poruszyć serca…? została wyłączona

Już nie mamy pomysłów. Ten piękny psiak od dwóch miesięcy przebywa w radzyńskiej lecznicy. W ostatniej chwili uratowano jego życie, gdy ostatkiem sił szedł obojętnie środkiem ulicy, a babeszjoza poważnie pustoszyła jego ciało. Kilkakrotnie prosiłyśmy o pomoc w postaci domu tymczasowego. …do dziś cisza 😞. Gdybyśmy miały dla niego miejsce, nie byłoby problemu. Ale nie mamy, a z lecznicy zabrać go musimy… i to w ciągu najbliższych dni. Pies jest już zdrowy. Przybrał na wadze. Jest gotowy do adopcji… Tylko domu nie widać, nie słychać żadnej propozycji 😢. Nie chciałybyśmy by trafił do schroniska, a jest to bardzo realne w tym momencie. Jeśli nie jest Wam obojętny jego los, pomóżcie, błagamy… Jesteśmy bezradne😪 Kontakt: 662-000-714, 503-739-444, wiadomość na fb. O Brunie pisaliśmy tutaj:
2. http://www.podajlape.info.pl/od-wtorku-trwa-walka-o-jego-zycie/

1. http://www.podajlape.info.pl/ktos-rozpoznaje-psiaka/