TRAGEDIA LUDZI, DRAMAT ZWIERZĄT

Poproszono nas o pomoc w znalezieniu domów stałych dla zwierząt, których właścicielka bardzo poważnie zachorowała i nie może się już nimi zajmować. Z gromadki zwierząt, którym rodzina tej pani pilnie szukała domów została starsza suczka Lora i rudy kocur. Mamy nadzieję, że znajdą się ludzie kochający zwierzęta i wrażliwi na cierpienie, którzy dadzą im dom. Sytuacja jest naprawdę trudna, a czas nagli. Do poniedziałki musimy znaleźć im domy. Wiemy, że to czas świąteczny, jednak choroba nie wybiera, nie czeka, aż skończy się biesiadowanie przy świątecznym stole. Niestety. Okażmy empatię i pomóżmy! Te zwierzaki, bardzo przywiązane do człowieka, nie poradzą sobie w schronisku. Umrą z tęsknoty. 💔Lora – 5 lat mieszkała u tej pani, była podrzucona do sąsiadów jako mały szczeniak. Reaguje na imię Ciapa. Uwielbia głaskanie. Zdarza jej się robić dziury w ogrodzeniu, gdzieś skoczyć, przechodzić przez siatkę. Ma w związku z tym niewielki uraz łapy. Przy załatwianiu podnosi tylną lewą łapę, widać, że kuleje. Ma problem z jelitami. Przyjmuje karmę bezbiałkową. Nie wykazuje agresji. Ma książeczkę zdrowia i zapas karmy dietetycznej (40kg). Kot to też podrzutek, mieszka tam niecały rok. Typ niezależny, chociaż domaga się uwagi człowieka. Wychodzący. LICZYMY NA WAS! UDOSTĘPNIAJCIE! KONTAKT: tel. 503 739 444, wiadomość na fb.