Do adopcji: Wojtuś

PILNIE SZUKAM DOMU 🧐🏡

WOJTUŚ – młody, przepięknie umaszczony kocur, o miętowych oczach, z historią, którą można obdzielić kilka kocich nieszczęść. Znaleziony na działkach w opłakanym stanie: zdarte plecy z ranami, z których sączyła się ropa, z biegunką i gorączką, chudy jak patyk. Został wyleczony, rany się zagoiły, przynajmniej te zewnętrzne.
Pomimo krzywd, których doznał, okazał się nakolankowym przytulakiem uwielbiającym głaski 😻
I miało być cudownie, i pojechał do domu, który wydawał się idealny. Po 3 dniach otrzymujemy telefon: zabierać. I Wojtuś wrócił . . . jakiś odmieniony, zalękniony, potrzebuje chwili na oswojenie się z nowymi sytuacjami.
Wiemy, że Wojtuś boi się psów i zamkniętych pomieszczeń. W pierwszym odruchu boi się także nieznanych mu ludzi, bacznie ich obserwuje wchodzących do pokoju, ale kiedy poczuje się bezpiecznie, nastawia głowę do drapania, pozwala się głaskać. Bywa, że strzeli baranka 🐑
Wojtuś przebywa obecnie w hoteliku w woj. lubelskim, bo żal nam było go wypuszczać na działki. Szukamy odpowiedzialnego domu niewychodzącego, który pokocha tego skromnego smutnego chłopaka 🙏

WIEK : ok. 3️⃣ lata
🔹odrobaczony
🔹wykastrowany
🔹korzysta z kuwety,
🔹 je kamę mokrą i suchą

☎️ KONTAKT : 512 196 934 / 503 183 505