Kolczatki – hit czy kit

Kiedyś bardzo popularne (szczególnie przy tresurze psów dużych ras i psów agresywnych), dzisiaj przez większość postrzegane jako „narzędzie tortur”, a nawet w niektórych państwach zakazane. Dlaczego? O tym poniżej 😏
Zadaniem kolczatki jest zapobieganie niespodziewanym wyskokom psa w kierunku np. innego psa czy rowerzysty oraz niwelowanie ciągnięcia smyczy przez psa. Metalowe kolce, które poprzez przyciągnięcie smyczy przez właściciela wbijają się w szyję psa po prostu powodują ból 🙁 ”Dzięki czemu” (jak twierdzą zwolennicy stosowania kolczatek) psu dana czynność będzie kojarzyła się z bólem i pomoże w wyeliminowaniu niepożądanych zachowań. Tylko czy na pewno ??? 🧐
Oto co zostało udowodnione przez behawiorystów, o czym pisze www.zooart.com.pl :
❗️używanie kolczatki prowadzi do wytworzenia się prostego procesu myślowego u zwierzaka: mijanie psów i ludzi kojarzy im się z bólem, którego przyczyny nie rozumieją. Prowadzi to do tego, że zamiast świadomie mijać psy i ludzi ze spokojem, psy mogą stawać się jeszcze bardziej agresywne, bo w ich rozumieniu będą bronić się przed bólem.
❗️ psy mogą odczuwać stany lękowe podczas mijania „przeszkód”, bo wiedzą, że każdy napotkany pies lub osoba powoduje ból w okolicach szyi. Może to prowadzić do niechęci do spacerów, które zamiast być przyjemnością, są dla psa powodem do bólu i strachu przed nim.  
❗️w przypadku psów agresywnych kolczatka również nie zda egzaminu, ponieważ tutaj działa dokładnie ten sam mechanizm, co w przypadku każdego innego psa. Tłumienie agresji bólem może prowadzić do jeszcze większej agresji, która może pojawić się w najmniej niespodziewanym momencie. Może zostać skierowana w stronę właściciela lub do jednego z domowników. Nawet jeśli wcześniej pies nie przejawiał tego typu zachowań.  
❗️używanie kolczatki, czy obroży zaciskowej może powodować stałe urazy okolicy szyi i kręgosłupa. Skutkuje to zaburzeniami równowagi, chodzenia oraz paraliżuje niektóre ruchy czworonogów. 
❗️ wychowywanie przez ból jest najmniej odpowiedzialną formą tresury, która nie przynosi żadnych dobrych efektów.Jak wiadomo „agresja rodzi agresję”, dlatego proponujemy system kar zmienić na system nagród 😊 I tak jak radzi nasze źródło: zamień ból na przyjemne skojarzenie z dobrze wykonanym zadaniem. Kiedy Twój pies ominie innego psa lub człowieka bez ciągnięcia i skakania, lub przejawów agresji, pochwal go wyraźnie i nagrodź smakołykiem 🦴 Kiedy nie wykona komendy, nie karć go i nie sprawiaj mu bólu. System nagradzania za dobre zachowanie od dawna cieszy się sympatią naukowców oraz psychiatrów, nie tylko tych, którzy zajmują się zwierzętami, ale również psychiką człowieka. W ten sposób nie tylko nauczysz Twojego pupila odpowiedniego zachowania, ale też stworzysz z nim więź, która polega na sympatii i zaufaniu, a nie na bólu i przemocy” 

📷 : Zdjęcie Ivy Schexnayder na Unsplash