No właśnie…

      Możliwość komentowania No właśnie… została wyłączona

No właśnie… Czy robienie takich kampanii ma sens? Czy oglądają je ludzie, którzy tak robią, którzy tak ZROBIĄ? Ja mam wrażenie, że to dociera do tych, do których nie musi…. To smutne, ale wciąż mamy mnóstwo takich sytuacji, to samo ma się do sterylizacji i kastracji… Żal komuś wydać pieniądze, ale już nie jest żal zabić szczeniaki, czy wyrzucić ciężarna sukę…. Bo to nie kosztuje… A że zwierzę czuje, że będzie cierpiało, że będzie zagubione, narażone na niebezpieczeństwo?… Przecież to tylko zwierzę…. I dodam jeszcze, że kliknięcie „lubię to” nic nie zmieni… Nie zmieni, dopóki nie będziecie działać z nami, pomagać nam… Nam nic nie daje to, że klikacie, że nam współczujecie, że mamy tak ciężko. Nam potrzeba realnych ludzi do pomocy, do pracy, do działania! Brakuje nam realnych rozwiązań, pomysłów – co robić? Ciężkie słowa, bardzo ciężko mi je pisać, ale powoli nie dajemy już rady – nie mamy pieniędzy, brak nam ludzi do pracy, sił powoli brakuje, a przede wszystkim nadziei…
Zobaczcie film: https://www.facebook.com/fundacjaviva/videos/1048312135198487/?fref=nf